Bichon frise
Bichon frise
Wybór bichonów frise do hodowli był absolutnie podświadomy-biały puchaty pies tkwił w mojej imaginacji od przyjęcia , kiedy to na komunię otrzymałam od ojca chrzestnego siedzącego pluszowego psa. Mu właśnie kupiłam pierwszą smycz, z nim wychodziłam na dwór, jemu powierzałam wszystkie tajemnice. Towarzyszył mi, aż pożółkniał, ja wyrosłam, a pies przepadł schowany w szafie razem z innymi zabawkami…
Tyle z przeszłości, a teraz historia najnowsza…Kiedy trzecie moje dziecko wyprowadziło się z domu rodzinnego w 2020r., nagle podjęłam próbę znalezienia białego psa. Wszystko wróciło -wspomnienia, zabawy, stare zdjęcia poszły w ruch…Potem dopasowanie do pluszowego pierwowzoru i oto był bichon frise – ze strony internetowej, która pojawiła się jako pierwsza- z hodowli DIAMOND PARADISE-jak się okazało dbającej o dobór genów z top hodowli światowej sławy z Norwegii, Finlandii, Rosji, Brazylii i Argentyny. Rozmowa i drogi układ z mężem, bym mogła mieć psa, zaowocowały przywiezieniem suni- LUNA FOR BEST WESTERN Diamond Paradise- miała wtedy 9 miesięcy! Najdroższa, najsłodsza, kochana i cierpliwa psinka-dziś ma już 6 lat!